Wielbiciele kina mają do wyboru oglądanie najnowszych produkcji na wielkim ekranie… albo zaaranżowanie kącika telewizyjnego we własnym domu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dzięki odpowiedniemu sprzętowi uzyskać dobrą jakość obrazu i dźwięku oraz połączyć ją z komfortem, jaki oferuje własny salon.

 

Miejsce na telewizor

W salonie musi znaleźć się kilka niezbędnych mebli, takich jak sofa, fotele, stolik lub ława. To one decydują o wypoczynkowym charakterze pokoju. W całość, jaką tworzą, należy również wpasować również telewizor, żeby uzyskać komfortową całość. Ograniczeniem może być dostępna przestrzeń, wówczas zmuszeni będziemy wybrać mniejszy model. Jeśli jednak mamy nieco większą swobodę, warto wziąć pod uwagę potrzeby i preferencje domowników i ilość czasu spędzanego przed ekranem.

Im większy telewizor wybierzemy, tym większą odległość musimy zachować – przekątna ekranu 14–15" wymaga zachowania odległości 1,5–2,5 m od sofy i foteli, przy telewizorach 21–25" odległość wzrasta do 2,5–3 m. Przy największych ekranach zalecany dystans to aż 3,5–5 m. Oprócz odległości ważna jest również wysokość, na jakiej znajdzie się telewizor – konieczny jest zatem dobór odpowiedniej półki RTV, dzięki której ekran znajdzie się na wysokości wzroku patrzących.

Kupowanie dodatkowych mebli nie jest niezbędne, jeśli telewizor zostanie zainstalowany na specjalnym uchwycie. To rozwiązanie daje możliwości ustawienia ekranu pod dowolnym kątem, a w razie zmiany aranżacji korekty jego położenia – wystarczy wybrać uchwyt w formie wysięgnika dający możliwość regulacji w pionie i poziomie. Oprócz niego mamy do wyboru również uchwyty narożne, sufitowe, naścienne, podszafkowe oraz przeznaczone do wbudowania w ścianę.

 

Spójna kompozycja

Najprostszym sposobem na wkomponowanie telewizora w wyposażenie salonu jest wybór odpowiednich mebli. Producenci oferują możliwość schowania ekranu pod blatem, podobny efekt uzyskamy również obudowując telewizor szafką o zamykanych drzwiczkach. Współczesne meblościanki także oferują miejsce na odbiornik, który wówczas tworzy jedną całość z meblami.

Jeśli decydujemy się umieścić telewizor na wolnej ścianie i nie obudowywać go dodatkowymi elementami, efekt wcale nie musi być gorszy, a wręcz mamy szansę zaaranżowania niemal kinowego ekranu. Fragment ściany, na którym zostanie powieszony, można zaznaczyć innym kolorem farby lub inną strukturą – cegłą, kamieniem. Warto jednak zadbać, by kable nie były widoczne. Istnieje kilka sposobów na ich ukrycie – obudowanie płytami kartonowo-gipsowymi, zainstalowanie rynny w ścianie lub peszelu. Fragment ten powinien być pomalowany tą samą farbą, co pozostała część ściany, by nie przykuwał wzroku. Jeśli nie planujemy podłączenie dodatkowych urządzeń, wystarczy niezbędne gniazdko prądowe zainstalować bezpośrednio za telewizorem.